Świat byłby piękny – gdyby ludzie przestali być ku*wami!

Cytując klasyk ,,Mam już ku*wa dość’’!
Nie mogę już patrzeć na tę ogólną nienawiść, na skakanie sobie do gardeł, na udowadnianie racji i przekonywanie do swoich poglądów. Mam dość ludzi, którzy kierują się ,,zasadami’’ które są gówno warte. Mam dość oglądania świata w którym szlochamy nad losem głodnych dzieci, nie wyciągając do nich ręki, ale wypowiadamy się równie głośno i bezsensownie na tematy o których nie mamy pojęcia. Mam dość znieczulicy, całowania swojego nieskalanego dupska i chronienia fałszywości. Mam dość ludzi, którzy najgłośniej krzyczą o sprawiedliwość , a sami zostawiają umierającego kolegę na ulicy, żeby nie pójść do więzienia. Mam dość tych prawilnych, tych którzy tłuką swoje kobiety i pierwsi wbiliby nóż w plecy przyjacielowi. Mam dość takich, którzy chętnie wpieprzają się w sprawy które ich nie dotyczą, po to żeby zabrać głos, który nic nie znaczy.
Na świecie jest masa obrzydliwości, ludzi którzy oceniają innych bardzo chętnie, a sami nie potrafią poddać się rachunkowi własnego sumienia. Nie mogę patrzeć na kłamstwo, na dezinformację i bzdury. Nie mogę patrzeć na nakręcanie nienawiści i burzenie ludzkiego spokoju. W imię czego? Zasad? Jakich zasad – prawdziwych? A czym jest prawda? Otóż prawda jest jak gacie – każdy ma swoją! Jeden ma obsraną prawdę, inny czystą. Jak to sprawdzić? Poświęcając energię na penetrację cudzego życia? Mam dość ludzi, którzy uważają się za wyrocznie, za gwiazdy, za autorytety – ludzie, którzy nie pomagają innym, a jedyne co potrafią to oceniać i rzucać kur*wami do innego. Mam dość lizusostwa i podążania ślepo za cudzą ,,prawdą’’ zwykle mocno obsraną. Mam dość świata, który jest podzielony, bo ludzie są tak tępi, że wolą poświęcać swoją energię na podziały, niż na zgodę! Mam dość świata w którym sprawy rozwiązuje się na podstawie ,,faktów’’ których nie znamy! Mam dość tych, którzy paplają aż ślina im cieknie po brodzie, zamiast się zamknąć i poczytać mądre książki! Wycinamy drzewa, wybijamy zwierzęta, zabijamy siebie nawzajem – pytam w imię czego?! Ludzie opanujcie się! Odłóżcie te wasze chore zasady, podziały, frustracje, sprawy które was nie dotyczą, przestańcie oceniać, szkalować, umoralniać i niszczyć. Przestańcie gnębić, wyśmiewać, wpychać sobie pieniądze do gardeł i kije do dupy! Skończcie budować świat parszywym – bo to przez Was on tak wygląda. Przez tych którzy potrafią łatwo ocenić i zaszufladkować, a nie potrafią przyłączyć się do wolontariatu i chodzić na oddział do dzieci z nowotworem!
Jestem dziewczyną z osiedla – tak wychowałam się na parszywym osiedlu. Patrzyłam jak przyjaciele naćpani wbijali sobie nóż w plecy. Widziałam jak łatwo było wydać osąd i zniszczyć komuś życie. Widziałam krew kiedy wsiadałam do windy, widziałam jak facet kopie na ulicy swoją kobietę, a dookoła przechodzą ludzie. Jestem daleka od oceny zdarzeń. Wychowałam się w świecie, którego nie chciałam widzieć, pośród ludzi ,,zasad’’ którzy najbardziej byli ich pozbawieni. Widziałam ustawki, mijałam grupę ,,prawilniaków’’ którzy tłukli się kiedy spacerowałam, a obok stały ich kobiety z dziećmi. TAKIEGO ŚWIATA chcecie? Ja nie chcę. Nie chce być opluwana za swoje decyzje i poglądy. Nie chce żeby ktoś wsadzał swoje brudne łapy w moją przeszłość i rozgrzebywał ją – bo nie ma do tego prawa! Ludzie tak łatwo oceniają i osądzają innych – a sami nie są bez winy.
Świat byłby pięknym miejscem, gdyby każdy zajął się sobą. Swoim sumieniem. Swoim życiem. Zamiast niszczyć spokój innych. Zamiast wpieprzać się w nie swoje sprawy. Zamiast wydawać osądy i szukać gównoburzy.
Brzydzę się ludźmi, którzy głośno krzyczą o zasadach, a sami są chodzącym złem. Brzydzę się tych, którzy są tacy ,,porządni’’ a nigdy nie pomogli biednym. Brzydzę się tych którzy zachowują się jak profesorowie życia, nie mając pojęcia czym ono jest!
Wiecie czym jest życie – życie jest wtedy, kiedy poświęcasz swój czas, aby tworzyć ten świat lepszym. Jeśli tego nie robisz – jakiekolwiek wyimaginowane ,,zasady’’ posiadasz, nie jesteś autorytetem. Dlaczego? Bo ludzie, którzy nagłośniej krzyczą – najmniej mają do powiedzenia!
Świat byłby piękny – gdyby ludzie przestali być ku*wami!



